Wrzesień 10th, 2010 / Autor: admin
Najnowsze wpisy z serii Wampir Requiem: Danse Macabre
- znajdziesz tutaj!
Sierpień 11th, 2010 / Autor: Laszlo
Jak właściwie to się zaczęło?
Od mojego przybycia do Szeged nie minął nawet tydzień, gdybym nie był nieco wstrzemięźliwy, rzekłbym że wpadłem wprost do studni wydarzeń. Ale jak to się zaczęło? Właściwie banalnie – trwał festyn, tłumy przejezdnych, jesień, chłodne noce, gorące przyjazne serca…
Kareta mknąca rozjaśnioną lampionami ulicą, obok niej zbrojny, potężnie zbudowany wojownik na niemal piekielnej maści rumaku. Nie miałem cienia wątpliwości – to była moja przepustka do tego świata. Pasażerowie równie niezwykli co i okoliczności mego przybycia – rycerz w zbroi – Sir Kamul, w powozie Ojciec Olibrio i tajemnicza nieznajoma, Imre.
Poszedłem ich śladem, właściwie zależało mi tylko na nim – kulawy braciszek z nieco rozbieganym spojrzeniem, obserwowałem go dłuższą chwilę, po czym wszedłem za nim do katedry. Nie zwykłem czekać na nikogo ale ta persona była tego warta, pachnący krochmalem mężczyzna poprowadził mnie ciemnymi korytarzami na spotkanie z mym przyszłym mecenasem.
Tak to właśnie się rozpoczęło – epicka znajomość oraz nasza historia, wyjęta z kart historii, niczym pourywane sceny greckiego dramatu.
Przeczytaj całość… »
Tagi: Brujach, historia, Imre, Kapadocian, koteria, Lasombra, Laszlo, Ojciec Olibrio, opowieść, Sir Kamul, Szeged, Tzimisce
Post znajduje się w kategorii Opowieść | Brak komentarzy »
Sierpień 5th, 2010 / Autor: Ojciec Olibrio
Obłęd, dezorientacja oraz ogromna siła, trzy elementy razem tworzące monstrum w formie Balroga, przerażające, ale jego prosty umysł nie jest w stanie wytrzymać takiego obciążenia jakie gotuje mu los. Nie bez przyczyny tylko silni duchem, mądrzy, a przede wszystkim „społecznie dostosowani” mogą na dłuższą metę piastować takie stanowisko.
Skończmy w końcu z tym pobłażaniem i powiedzmy sobie w prost jak Ojciec w niebie nakazał, nasze miasto, domena, schronienie jest w wielkim niebezpieczeństwie, jeżeli struktura spokrewnionych się nie zmieni czeka nas chaos. Potrzebujemy przywódcy i mocnej starszyzny, musimy razem stworzyć w Szeged naszą twierdze a dla wrogów godny pochówek.
Gangrel który jest nieobecny w wydarzeniach miasta, zjawia się raz na jakiś czas i wymaga od innych zrozumienia i uległości,………śmieszne, a co najważniejsze żałosne. Jest to recepta na problemy tego miasta oraz jego obecnego księcia, może nadeszła pora na odpoczynek ?
Idźcie w pokoju Chrystusa. Amen.
Sierpień 2nd, 2010 / Autor: Laszlo
Gra pomyłek i przypadków?
Balrog książę Szeged, wiecznie nieobecny i zdaje się że czasami niedoinformowany… gangrel sprawiający wrażenie że całą władze sprowadza do jednego machnięcia szponów. Wszystko wskazywało by na to że przypadek sprawił iż nadal utrzymuje swoje stanowisko – to nie możliwe, nie w naszym społeczeństwie.
Ktoś sprawił że ten niegdyś potężny wampir stoi teraz na skraju obłędu, jego nieobecny umysł błądzi gdzieś wśród rzedniejących wspomnień o jakiejś nieumarłej, utraconej kobiecie. Jego błędne spojrzenie wypatruje zagrożenia gdzieś w oddali, nie dostrzegając swojego wroga stojącego tuż za jego plecami…
Przeczytaj całość… »
Tagi: Balrog, Brujah, Gangrel, Imre, Kapadocian, koteria, Lasombra, Laszlo, Nosferatu, Ojciec Olibrio, Sir Kamul, Szeged, Tremere, Tzimisce, Wazul, zaświaty
Post znajduje się w kategorii Opowieść | 3 Komentarzy »